Dziennik Internetowy dla Społeczności Zamówień Publicznych

Strona głównaAnalizy eksperckieLudzieUdana realizacja zadań samorządu w formule PPP. Przykład płynie z Płocka!

Udana realizacja zadań samorządu w formule PPP. Przykład płynie z Płocka!

Partnerstwo publiczno – prywatne nadal z trudem przebija się jako sposób na realizację publicznych zadań w Polsce. Tym bardziej warte odnotowania są projekty oraz ich liderzy, którzy podejmują śmiało wyzwanie realizacji projektów w formule współpracy partnera publicznego z partnerem prywatnym w oparciu o umowę określającą podziała zadań oraz ryzyk przy realizacji publicznego przedsięwzięcia. Jednym z takich miejsc jest miasto Płock, w którym w dniu 29 kwietnia podpisano umowę na budowę aquaparku w formule PPP. 

O tym właśnie projekcie, a także o tym w jaki sposób zbudowano w Płocku klimat przyjazny partnerstwu publiczno – prywatnemu rozmawiałem z Prezydentem Płocka Panem Andrzejem Nowakowskim. Zapraszam do lektury wywiadu.      

Dialog z biznesem. DNA płockiego samorządu i przepis na udane PPP 

Łukasz Laszczyński: Panie Prezydencie, odnoszę wrażenie, że w „DNA” samorządu, którym Pan kieruje jest wpisany dialog z biznesem, przedsiębiorcami. Tutaj chciałbym wspomnieć na okoliczność Nagrody Gospodarczej Prezydenta Miasta Płocka. Konkurs  organizowany jest cyklicznie od 2013 roku, jednakże ze względu na wyzwania z jakimi  przyszło się zmierzyć zarówno przedsiębiorcom, jak i władzom miasta w ostatnim  czasie, zeszłoroczna edycja została przeniesiona na rok 2021. Celem tegorocznego  konkursu jest uhonorowanie „Przedsiębiorcy Społecznie Zaangażowanego”, który ideę  społecznej odpowiedzialności połączył z pomocą i wspieraniem walki płocczan z  pandemią Covid-19. Proszę powiedzieć, jaka jest Pańska osobista recepta na dialog na linii samorząd – przedsiębiorcy. 

Andrzej Nowakowski: Komunikacja na linii samorząd – przedsiębiorcy jest kwestią kluczową. Dzięki tej współpracy można osiągnąć efekt synergii i wspólnie rozwijać Płock. Nasze miasto może kojarzyć się wielu osobom głównie z największym kombinatem w branży rafineryjno-petrochemicznej w tej części Europy. Trzeba jednak wiedzieć, że działa u nas wiele dużych przedsiębiorstw, jak m.in. produkująca maszyny rolnicze spółka CNH. Firma się rozwija, kupiła jakiś czas temu grunty od miasta. Stanęła na nich kolejna hala produkcyjna, w której montowane są kombajny. W Płocku funkcjonuje także Dr. Oetker, znana firma z branży spożywczej, stocznia rzeczna, jest firma Budmat – potentat w produkcji materiałów budowlanych. Mamy w mieście też jedną z dwóch działających na świecie fabryk Levi Strauss. Wszystkie inne są franczyzami. Amerykanie zastanawiali się w pewnym momencie nad przyszłością fabryki w Płocku, ale wówczas wyszliśmy im naprzeciw. Obniżyliśmy wysokość opłat za dzierżawę terenów, które fabryka zajmuje, do symbolicznej kwoty. Uznaliśmy, że dużo większą wartością jest zachowanie miejsc pracy dla blisko tysiąca osób, które Levi Strauss w Płocku zatrudnia, niż opłaty za grunty. Dzięki temu Amerykanie nie tylko utrzymali u nas fabrykę, ale rozwijają ją, produkując nowe kolekcje i eksportując je do Europy Zachodniej. Wszystko to pokazuje, że inwestorzy czują się w Płocku dobrze i rozwijają swoje firmy. Pojawiają się również nowi przedsiębiorcy. Zwłaszcza po tym, jak zbudowaliśmy miejską obwodnicę. Teren wokół tej trasy stał się bardzo atrakcyjny dla przedsiębiorców. Niedawno prywatny inwestor kupił tu działkę, na której powstanie centrum logistyczne. Mamy też kolejnego zainteresowanego zakupem terenu. Co ciekawe, nasze zaangażowanie we współpracę z przedsiębiorcami zostało zauważone i docenione w rankingu, który od 13 lat przeprowadzają studenci z koła naukowego działającego przy Szkole Głównej Handlowej. Wcielając się w rolę potencjalnych inwestorów ocenili jakość obsługi w 674 gminach. Płock zdobył pierwsze miejsce, a nasz tegoroczny wynik był jednocześnie najlepszym rezultatem osiągniętym przez gminy w całej trzynastoletniej historii rankingu.

Budowa centrum sportowo – rekreacyjnego w Płocku w formule PPP

Łukasz Laszczyński: Nie bez przyczyny zapytałem wcześniej o komunikację na linii samorząd – przedsiębiorcy. Partnerstwo publiczno – prywatne to właśnie rodzaj takiego środowiska  dialogu samorządu z biznesem.  Plany i marzenia, myślę wielu nastoletnich mieszkańców Płocka stały się  rzeczywistością, ponieważ 29 kwietnia 2021 roku podpisał Pan umowę na realizację centrum sportowo  rekreacyjnego. Dodajmy, co najważniejsze z punktu widzenia przedmiotu Naszej  rozmowy, inwestycja będzie realizowana w formule PPP.  Proszę opowiedzieć coś więcej o tym projekcie. Jakie są główne założenia  inwestycyjne i jak będzie wyglądało centrum po zakończeniu inwestycji i jego udostępnieniu mieszkańcom Płocka? 

Andrzej Nowakowski: Nowy obiekt będzie kilkakrotnie większy od naszej największej obecnie pływalni Podolanki. Będzie się składał z części  wewnętrznej i zewnętrznej. W tej pierwszej, tj. strefie basenowej będą niecki – sportowa, rekreacyjna, do nauki pływania, brodzik dla dzieci oraz plac zabaw i kilka zjeżdżalni o różnej długości i prędkości. W części wewnętrznej znajdzie się jeszcze Strefa SPA&Wellness, a więc sauny, wanny z hydromasażem i pokój relaksacyjny ze ścianką solankową. W drugim – zewnętrznym fragmencie – powstanie plac wodny. Projekt zakłada również zagospodarowanie terenu zewnętrznego wokół obiektu jak największą ilością zieleni. Będzie to miejsce spotkań, rekreacji i spędzania wolnego czasu dla całych rodzin i mieszkańców w każdym wieku. Lokalizacja przedsięwzięcia jest wynikiem konsultacji z radnymi oraz mieszkańcami, którzy oczekiwali nowych funkcji i atrakcji na swoim osiedlu. To bardzo istotne dla rewitalizacji tej części miasta, osiedle zyska nowy wizerunek. Miasto rozwija się w sposób zrównoważony, który zakłada że każda jego część – każde osiedle – będzie miało dostęp do podobnych funkcji.

Projekt pod nazwą „Budowa centrum sportowo-rekreacyjnego w Płocku” będzie realizowała spółka Warbud, wyłoniona w trwającym trzy lata postępowaniu. Jej zadaniem będzie w ciągu najbliższych 33 miesięcy, zaprojektowanie i wybudowanie parku wodnego, a następnie jego utrzymanie i eksploatacja przez 20 lat. W tym czasie miasto będzie stopniowo wykupywać wybudowane przy ul. Miodowej obiekty. Budowa płockiego parku wodnego to jeden z największych kontraktów, jaki miasto podpisało w swojej historii. Jego wartość przekracza 206 mln zł. Warto dodać, że postępowanie w trybie partnerstwa publiczno-prywatnego wraz z dokumentacją zostały przygotowane tak dobrze, że przedstawiciele Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej uznali je za wzór, który należy pokazać innym miastom.

Dlaczego PPP?

Łukasz Laszczyński: Dlaczego Płock zdecydował się na realizację tego projektu akurat w formule PPP? Jakie są zalety takiej formuły realizacji zadania inwestycyjnego dla samorządu?  

Andrzej Nowakowski: Formuła ta jest, moim zdaniem, przyszłością dla samorządów, zwłaszcza że w pewnym momencie mogą skończyć się środki unijne. Korzystamy z nich intensywnie póki są, ale nie na każde przedsięwzięcie można je zdobyć. Dlatego zaczęliśmy przyglądać się formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Kilka lat temu w tej formie zrealizowaliśmy nasz pierwszy projekt, dotyczący termomodernizacji budynków użyteczności publicznej, w tym m.in. placówek oświatowych. Ociepliliśmy je, odnowiliśmy elewacje, wymieniliśmy w razie potrzeby stolarkę, zmodernizowaliśmy i zautomatyzowaliśmy ogrzewanie oraz oświetlenie. Projekt bardzo się udał, przynosi realne korzyści zarówno prywatnemu partnerowi, jak i miastu. Na realizację tego przedsięwzięcia Płock nie wydał ani złotówki, a mając teraz oszczędności w zużyciu energii elektrycznej i cieplnej, mamy równocześnie środki na spłacenie prywatnego partnera. Dlatego zdecydowaliśmy się na kolejną inwestycję w formule PPP. 

Największe wyzwania na drodze do udanego PPP

Łukasz Laszczyński: Co było największym wyzwaniem w całym procesie wyboru partnera prywatnego w projekcie budowy centrum sportowo – rekreacyjnego?

Andrzej Nowakowski: To zupełnie inny projekt, niż ten już zrealizowany. Mimo że mieliśmy już doświadczenia w realizacji przedsięwzięcia w formule PPP i korzystaliśmy z pomocy kancelarii prawnej, to znaleźliśmy się w nowej sytuacji. Inaczej wygląda w tym przypadku finansowanie budowy centrum sportowo-rekreacyjnego, sama budowa, a także utrzymanie i eksploatacja obiektu. Mamy za sobą trudne negocjacje z kilkoma potencjalnymi partnerami. Trudne i czasochłonne, które trwały aż trzy lata. Negocjacje zakończyły się sukcesem i wpłynęły do nas dwie oferty. Wybraliśmy lepszą. 

Płock liderem w dziedzinie PPP

Łukasz Laszczyński: Chciałbym wskazać, że dzięki konsekwencji w realizacji projektów PPP Płock stał się i  pozostaje liderem w tej dziedzinie. Flagowym wydarzeniem, z którego Płock może być  dumny, jest organizowane przez miasto Międzynarodowe Forum Partnerstwa  Publiczno – Prywatnego. W dniach 22-23 września 2020 roku odbyła się już czwarta  edycja wydarzenia, tym razem z uwagi na sytuację epidemiczną w formie konferencji online. Czy może Pan Prezydent powiedzieć coś więcej na temat tego wydarzenia?

Andrzej Nowakowski: Organizujemy takie Forum, ponieważ chcemy się dzielić wiedzą i zdobywać doświadczenie od innych podmiotów. Jesteśmy otwarci na współpracę na szczeblu ministerialnym i na współpracę z innymi samorządami. Są na Forum miasta, które chcą iść naszą drogą, widząc szansę w PPP. Zapraszamy także wyspecjalizowane kancelarie prawne oraz prywatne firmy, które są lub chcą zostać partnerami sektora publicznego. Przekonujemy do PPP nieprzekonanych, a już przekonanym do tej formuły – pokazujemy najlepsze ścieżki rozwoju. Dziś jest to dla nas łatwiejsze, ale pamiętam, że kiedy zaczynaliśmy nasz pierwszy projekt, to służby państwowe bardzo długo sprawdzały, jak to przedsięwzięcie zostało przygotowywane i jak doszło do wyboru partnera. A także jak projekt był wdrażany i jakie są jego efekty. Wydaje mi się, że wzajemnie przekonaliśmy się, że partnerstwo publiczno-prywatne nie jest tak straszne, jakby mogło się wydawać. I może przynieść korzyści i dla miasta, i dla partnera, ale przede wszystkim – dla mieszkańców. Korzyści te dobitnie pokazał czas pandemii. Dziś to prywatny partner odpowiada za stopień zużycia energii w wielu szkołach, przedszkolach, na basenach. Gdy zostały one zamknięte, łatwiej i efektywniej mógł regulować ich ogrzewaniem, czy oświetleniem. Największe oszczędności, a więc i korzyści, miało w tym przypadku miasto. 

Rekomendacje dla samorządów w dziedzinie PPP

Łukasz Laszczyński: Co Pan, jako Prezydent Miasta Płocka, chciałbym wskazać swoim Koleżankom i  Kolegom samorządowcom w charakterze rekomendacji realizacji inwestycji w formule  PPP? Warto, ponieważ? Warto zawsze? Warto w wybranych okolicznościach? Należy uważać na?

Andrzej Nowakowski: Mogę się odwołać do tych dwóch przykładów, o których mówiliśmy. W przypadku termomodernizacji obiektów użyteczności publicznej racjonalnie gospodarujemy energią, mamy oszczędności i zmodernizowane obiekty. Czego chcieć więcej? W przypadku partnerstwa publiczno-prywatnego dotyczącego centrum sportowo-rekreacyjnego, również jest wiele korzyści. Partner zbuduje nam nowy obiekt, będzie utrzymywać go i eksploatować przez 20 lat. My tylko musimy inwestycję rok po roku spłacać. Jednak sytuacja finansowa Płocka jest dobra i nie będzie to duże obciążenie. Ważne jest, że spłaty centrum sportowo-rekreacyjnego nie są traktowane jako zadłużenie miasta. Podejrzewam, że w przypadku tak dużej inwestycji realizowanej przez miasto samodzielnie, pewnie musielibyśmy zaciągnąć jakieś zobowiązania. Nasz skarbnik przygotował tak dobrą konstrukcję finansową tego partnerstwa, że podniosły się nam ratingi. Innym samorządowcom radziłbym nie obawiać się partnerstwa publiczno-prywatnego. Proszę jedynie pamiętać, że bardzo ważna jest dobra, doświadczona obsługa prawna. Tylko raz zrezygnowaliśmy z przedsięwzięcia w tej formule i raz wycofaliśmy się z przygotowań. Chcieliśmy zmodernizować oświetlenie uliczne, odnowić je kompleksowo, unowocześnić i osiągnąć oszczędności, które tę modernizację pozwolą sfinansować. Zrezygnowaliśmy z tego powodu, że część infrastruktury oświetleniowej w Płocku nie należy do miasta.

  • Andrzej Nowakowski

    Przez ostatnie jedenaście lat, od grudnia 2010 r. jest prezydentem Płocka. Z samorządem związany jest od wielu lat, w latach 2002 - 2007 r. był Radnym Miasta Płocka, zasiadał w Komisji Skarbu i Budżetu. W latach 2007-2010 sprawował mandat Posła na Sejm RP, był członkiem dwóch Komisji: Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki oraz do spraw Unii Europejskiej. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, a następnie studia menedżerskie Executive MBA BCC, prowadzone przez Business Centre Club we współpracy z Gdańską Fundacją Kształcenia Menedżerów, Uniwersytetem Gdańskim oraz RSM Erasmus University.

  • Łukasz Laszczyński

    prawnik, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego, studiów podyplomowych z zakresu prawa zamówień publicznych, zarządzania projektami na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, uczestnik studiów doktoranckich na Wydziale Prawa Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, autor publikacji poświęconych prawu zamówień publicznych - komentarzy praktycznych dla „LEX Zamówienia Publiczne”, książek „Prawo zamówień publicznych. Regulaminy, wzorcowa dokumentacja postępowania, orzecznictwo” oraz „Prawo zamówień publicznych. Praktyczny poradnik dla zamawiających i wykonawców” (współautor). Ponad dziesięć lat doświadczenia w systemie zamówień publicznych, zarówno po stronie zamawiających jak i wykonawców.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!

Popularne w kategorii prawo

Popularne w kategorii procesy

Wyróżnione z kategorii ludzie