Nowe PZP. Podsumowanie I Kwartału. Wywiad z Piotrem Mazuro

Nowe Prawo zamówień publicznych. Wnioski po pierwszym kwartale obowiązywania

Łukasz Laszczyński: Panie Mecenasie, za Nami pierwszy kwartał obowiązywania nowego Prawa zamówień publicznych. Wobec tego aktu prawnego formułowano bardzo wiele oczekiwań, dużej ilości środowisk, w tym również prawniczego. Jakie wnioski, co do nowej ustawy Prawo zamówień publicznych nasuwają się Panu po  tym początkowym okresie jego obowiązywania?

Piotr Mazuro: Myślę, że rewolucji nie ma. Mówiliśmy o tym już od 11 września 2019 r. kiedy uchwalono nową ustawę. Wszak Dyrektywy, a one są przecież fundamentem tej krajowej regulacji, się nie zmieniły. Tym samy trudno było oczekiwać, aby nasz ustawodawca wprowadzał całkowicie nowe rozwiązania.

Oczywiście mamy więcej przepisów i z 300 zrobiło się ponad 600. Czy doprowadzi to do wsparcia małych i średnich przedsiębiorstw oraz zwiększenie efektywności i przejrzystości udzielanych zamówień? Można powiedzieć, że ustawodawca dał narzędzia do zrealizowania tego celu. Na końcu jest jednak zawsze Zamawiający i konkretni ludzie, który mogą z tych rozwiązań skorzystać lub nie. Przecież w zasadzie duża część instytucji jest znanych i nowa ustawa systematyzuje to co do tej pory obowiązywało. Wiele nowych przepisów stanowi rozwinięcie instytucji obowiązujących poprzednio.

Na razie np. w postępowaniach krajowych zgodnie z przewidywaniami dominuje tryb podstawowy w wersji bez negocjacji czyli de facto dawny przetarg nieograniczony. A przecież tyle było nadziei związanych z możliwością „polepszenia” złożonej oferty.

Elektronizacja zamówień publicznych. Czy na pewno mniejsze zaangażowanie Zamawiających?

Łukasz Laszczyński: Czy z punktu widzenia Państwa praktyki doradczej w obszarze zamówień publicznych nowe Prawo zamówień publicznych oraz pełna elektronizacja udzielania zamówień, z którą mamy do czynienia od początku roku to istotne ułatwienie pracy zamawiających, z uwagi choćby na automatyzację procesu, czy jest może zupełnie inaczej? Nowe prawo, jeszcze więcej pracy i obowiązków?

Piotr Mazuro:  Jak żartobliwie mówi jeden z moich wspólników: „przypadków w życiu nie ma. Przypadki są tylko w deklinacji”. Pełna elektronizacja Prawa zamówień publicznych zbiegła się z intensywną elektronizacją całego naszej egzystencji w związku z pandemią. Paradoksalnie mimo trudności związanych z tym okresem nie było chyba lepszego momentu na wejście w życie tych regulacji. Przecież już od marca 2020 r. Zamawiający musieli siłą rzeczy podejmować działania, aby radzić sobie z prowadzeniem postępowań w dobie poważnych ograniczeń w funkcjonowaniu, czy niemożliwości bezpośredniego kontaktu. I także w postępowaniach krajowych zaczęły się nierzadko pojawiać rozwiązania związane z elektronizacją mimo, że przecież nie były obowiązkowe.

Elektronizacje zamówień oceniam jako zdecydowane ułatwienie pracy. Oczywiście trzeba się z tym rozwiązaniem oswoić. Ale tak jak wskazałem, wyzwania związane z ubiegłym rokiem niewątpliwie w tym pomogły. Proces elektronizacji wymaga jeszcze czasu, aby Zamawiający i Wykonawcy nauczyli się go, w szczególności mam na myśli formę składanych dokumentów w postępowaniu krajowym, kwestie podpisów elektronicznych etc.

Co nowe zamówienia publiczne przyniosły Wykonawcom?

Łukasz LaszczyńskiJak tę nową, zamówieniową rzeczywistość widać w Pańskiej ocenie z punktu widzenia Wykonawców? Czy nowe Prawo zamówień publicznych obowiązujące od początku obecnego roku istotnie umacnia pozycję Wykonawców w relacji z Zamawiającymi? Słowem, czy jest szansa na więcej partnerstwa w procesie udzielania zamówień?

Piotr Mazuro: Taki zamysł niewątpliwie przyświecał ustawodawcy. W uzasadnieniu projektu nowej ustawy Prawo zamówień publicznych wyraźnie wskazano, że jej celem jest ograniczenie negatywnego zjawiska tj. zbyt jednostronnego kształtowania postanowień umów przez zamawiających. Paradoksalnym skutkiem takiego działania jest niekorzystny wpływ na efektywność wydatkowania środków publicznych, przez wyższe ceny wskazywane przez wykonawców uwzględniające koszt nieproporcjonalnego ryzyka po ich stronie, a także zmniejszanie konkurencyjności postępowań, przez rezygnację potencjalnych wykonawców z udziału w postępowaniach o udzielenia zamówienia publicznego.

Tyle teorii i założeń. W praktyce pozycja Wykonawcy polepszyła się o tyle, że Zamawiający nie wprowadzają już postanowień, które w świetle art. 433 są niedopuszczalne oraz określają łączną maksymalną wysokość kar umownych. Dobrze, że zostało to wyraźnie ujęte w ustawie choć niewątpliwie pomocne było już w tym zakresie dotychczasowe orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Oczywiście przepisy w zakresie umów dostarczają pewnych narzędzi do wzmocnienia pozycji Wykonawcy, m.in. poprzez obowiązek wprowadzenia zaliczki, czy zmiany cen i kosztów w umowach powyżej 12 miesięcy. Są to jednak obszary, w których dostrzegamy, że Zamawiający przyjmują jest z pewnym oporem, np. płatności częściowe lub zaliczki w umowach powyżej 12 miesięcy. Spotkać się można bowiem nadal ze zrozumiałym podejściem „najpierw praca potem płaca”.

Pozytywnie oceniam obowiązek wskazania minimalnej wielkości lub wartości świadczenia stron, bo to również umacnia pozycję Wykonawcy w ten sposób, że może wpływać na kalkulację i powoduje, że Wykonawca już składając ofertę wie, że może się spodziewać, że jakiś zakres zamówienia nie zostanie zrealizowany w ogóle.

Z punktu widzenia procesualisty niewątpliwą istotną zmianą dla Wykonawców jest odejście od ograniczeń w korzystaniu ze środków ochrony prawnej w postępowaniach krajowych. To otwiera możliwość do składania odwołań do KIO w tych mniejszych postępowaniach co na gruncie starej ustawy nie było możliwe. Za wcześnie chyba jednak na stwierdzenie o ile statystycznie więcej odwołań wpłynie w 2021 r. Bo, że będzie ich więcej nie mam wątpliwości.

Przygotowania do nowego prawa zamówień publicznych w MCM Legal

Łukasz Laszczyński: W jaki sposób Państwo, szczecińska Kancelaria MCM LEGAL przygotowała się na tę nową rzeczywistość w zamówieniach publicznych związaną z wejściem z życie nowego Prawa zamówień publicznych? Jakiego rodzaju pomocy jesteście Państwo w stanie udzielić Klientom poszukującym wsparcia w obszarze zamówień publicznych?

Piotr Mazuro: Z ciekawością śledziliśmy długotrwały proces legislacyjny, który szczęśliwie zakończył się uchwaleniem nowej ustawy. Następnie stosunkowo długi okres vacatio legis pozwolił prawnikom Kancelarii Joannie Dudce, Elizie Grodzkiej i mi osobiście wziąć udział w przygotowaniu pierwszego na rynku komentarza do nowego Prawa zamówień publicznych pod redakcją Witolda Jarzyńskiego.

To była ciekawa i wymagająca praca gdyż omawialiśmy akt prawny, który jeszcze nie był stosowany. Oczywiście szereg rozwiązań było analogicznych jak w ustawie z 2004r. i orzeczenia KIO czy Sądów Okręgowych pewnie zachowają aktualność. Ale dopiero teraz, po upływie kilku miesięcy, możemy weryfikować czy postawione w komentarzu tezy się potwierdzą.

Od września 2019 r. uczestniczyliśmy również w charakterze prelegentów w dziesiątkach konferencji, webinarów, szkoleń czy kongresów których celem było przygotowanie uczestników rynku zamówień publicznych do stosowania tych regulacji. Każde takie spotkanie dostarczało nowych pytań, ale ostateczne „sprawdzam”  przyszło 1 stycznia 2021 r. Od tego momentu trwa intensywna praca całego zespołu nad przygotowaniem dokumentów przetargowych dla Zamawiający w nowej rzeczywistości.

MCM Legal. Zakres świadczonych usług

Łukasz Laszczyński: Czy zamówienia publiczne to jedyny obszar specjalizacji Kancelarii MCM LEGAL? Na wsparcie w jakich jeszcze obszarach mogą liczyć Klienci Państwa Kancelarii?

Piotr Mazuro:  Kancelaria od prawie dwunastu lat doradza w zakresie zamówień publicznych zarówno Zamawiającym, podmiotom kontrolującym prawidłowość udzielania zamówień, w tym nakładającym korekty finansowe jak i Wykonawcom.

To nie jedyny obszar działalności. Doradzamy przy procesach inwestycyjnych, zagadnieniach związanych z funduszami europejskimi, nowymi technologiami czy compliance. Dużą część naszej aktywności poświęcamy na pomoc jednostkom samorządu terytorialnego wszystkich szczebli.

Na końcu można górnolotnie stwierdzić, choć myślę, że prawnicy się ze mną zgodzą, iż w naszej branży zaufanie jest początkiem wszystkiego. Dlatego pomagamy tym, którzy nam zaufali.

Łukasz Laszczyński: Dziękuję za rozmowę!

Adwokat Piotr Mazuro będzie będzie Gościem Honorowym podczas II Kongresu Zamówień Publicznych OnLine i weźmie udział w podsumowaniu wydarzenia.  Zapraszamy do udziału w Kongresie.

Rejestracja dostępna TUTAJ

Autorzy

  • adwokat, współzałożyciel Kancelarii MCM LEGAL i jej Partner. Wspiera zamawiających publicznych oraz przedsiębiorców z branży projektowej i budowlanej w skomplikowanych projektach infrastrukturalnych na terenie całego kraju oraz sporach sądowych z nimi związanymi. Posiada doświadczenie w obsłudze prawnej projektów realizowanych w oparciu o warunki kontraktowe FIDIC oraz współfinansowanych ze środków unijnych. Wielokrotnie występował w charakterze pełnomocnika w postępowaniach odwoławczych przed Zespołami Arbitrów oraz Krajową Izbą Odwoławczą przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych. Ponadto, reprezentuje klientów w sprawach karnych, w szczególności w sprawach karnych gospodarczych.

  • prawnik, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego, studiów podyplomowych z zakresu prawa zamówień publicznych, zarządzania projektami na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, uczestnik studiów doktoranckich na Wydziale Prawa Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, autor publikacji poświęconych prawu zamówień publicznych - komentarzy praktycznych dla „LEX Zamówienia Publiczne”, książek „Prawo zamówień publicznych. Regulaminy, wzorcowa dokumentacja postępowania, orzecznictwo” oraz „Prawo zamówień publicznych. Praktyczny poradnik dla zamawiających i wykonawców” (współautor). Ponad dziesięć lat doświadczenia w systemie zamówień publicznych, zarówno po stronie zamawiających jak i wykonawców.

New call-to-action